Wieśniak wybrał się do Londynu Wieśniak, czyli ja wybrał się do Londynu. Ale od początku. Mieszkam na wsi i do najbliższego miasta mam 8 mil więc według starych przyjętych norm mam gdzieś tam słomę w butach. A do Londynu wybrałem się na konferencję biznesową zorganizowaną…