Moje przemyślenia odnośnie Blue Timber Invest Camp UK 2019

Minęło kilka dni od momentu gdy wróciłem z #InvestCampUK, której patronowałem i zachęcałem do wyjazdu o czym można było zobaczyć na stronie: https://www.moneygrabbing.co.uk/invest-camp-uk-2019/

Osobiście uważam, że kolejne spotkanie polskich inwestorów oraz przedsiębiorców w UK, którzy zjeżdżają się co roku było udane.

Tym razem było kilka nowości w porównaniu do wcześniejszych edycji.

Przede wszystkim organizatorzy postanowili wydłużyć z trzech do czterech dni. Co osobiście uważam za zły pomysł. W kolejnej edycji będzie powrót do trzech dni.

Dało się zauważyć większe zaangażowanie różnych firm oraz osób. Wcześniej były to spotkania wśród tych samych osób. Tym razem impreza zyskała większą rangę i zjechali się goście z 7 krajów.

O potencjale ludzi może świadczyć sama kwesta dla potrzebujących, która wyniosła prawie 1000 Funtów z puszek oraz 7000 Funtów zebrane na aukcji charytatywnej. To już są poważne sumy.

Z każdym rokiem zauważa się coraz większy profesjonalizm. Ale mnie to co osobiście zasmuciło to miejsca noclegowe.

Tym razem zdecydowałem się na nocleg w hotelu. Oczywiście miało to swoje złe i dobre strony.

Oczywiście byłem w pewien sposób zaangażowany w ten projekt o czym może świadczyć certyfikat w podzięce od organizatorów.

Certyfikat na Invest Camp UK

Dobre to wiadomo, hotel = wygoda. Złą stroną było to, że mając małe dziecko wracałem do hotelu w graniach 22, więc wiele mnie ominęło.

Jak sami organizatorzy dali mi znać, zebrano aż dwa wiadra petów oraz kapsli po piwie. Niestety nie wiem w jakich proporcjach. Ale chyba można się domyślić.

W sumie było aż 286 osób oraz 63 dzieci. I standardowo jak co rok zawsze ktoś próbuje dostać się na imprezę bez bileciku. Tym razem 7 osób na gapę.

Właśnie ze względu na dzieci warto było się wybrać. Moja Marysia była bardzo uradowana mogąc przez 3 dni bawić się z innymi dziećmi w dmuchanych zamkach. Było pełno atrakcji dla dzieci.

Ja już tradycyjnie kręciłem się i podsłuchałem ciekawych historii. Udało mi się odsłuchać zaledwie jeden wykład od końca. W większości przypadku nie mogłem usiedzieć dłużej niż 30 minut.

W końcu jak coś będzie mnie interesować to zawsze mogę się umówić na jakiś podcast oraz Facebook live i wypytać szczegółowo gościa. Taki już mój przywilej.

Ciekawe co to za wykład, który mnie zatrzymał do końca?

Tak się składa, że Agnes Khan zaintrygowała mnie i moją żonę swoim projektem o zdrowym podejściu do życia. Z biegiem lat człowiek zaczyna zwracać większą uwagę na inne aspekty niż jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu.

Miałem tą przyjemność porozmawiać osobiście przed wykładem z Agnes. Żona już po wykładzie wypytała o szczegóły.

Agnes Khan przed wykładem

Tak się składa, że przeszkodziłem jej w przygotowaniach do prelekcji. Ale takiej okazji nie mogłem przepuścić i wypytać jak chodzenie boso wpływa na przygotowanie mowy publicznej.

A na boku dodam, że już odbyła się godzinna konsultacja telefoniczna z Agnes. Oraz zakupiłem kurs. Więc jak widzisz czasami z takich wyjazdów mogą wywiązać się ciekawe i niespodziewane relacje.

Agnes oraz Radek na InvestCampUK

Kiedyś grałem w szachy

Główny sponsor postanowił podarować szachy pod licytację charytatywną. Do tego czasu osoby, które potrafią grać postanowiły zrobić sobie nieformalny turniej.

W końcu w tak doborowym towarzystwie, gdzie są przedsiębiorcy oraz inwestorzy aż chce się komuś dokopać w partyjce.

Tym bardziej, że okazało się, że znane osobistości z Facebooka postanowiły zagrać.

Jak przystało na człowieka, który nie ma czasu powiedziałem, że zagram z najlepszym.

Skoro wygram z mistrzem to nie będę musiał grać ze wszystkimi.

To była dobra partia szachów

W między czasie udało mi się jeszcze zagrać z głównym sponsorem i zarazem osobą odpowiedzialną za to zamieszanie.

 

Tak się składa, że dwie partie jakie rozegrałem okazały się zwycięskie dla mnie.

Uważam, że to fajny pomysł z tymi szachami i powinne wejść na stałe do repertuaru.

Nawet mogę skromnie zaproponować oficjalny turniej. W końcu takie gry należy promować.

Szachy uczą odpowiedzialnego myślenia oraz strategii. Coś czego bardzo brakuje we współczesnym podejściu do życia u ludzi.

Po co jechać na InvestCampUK

To co warto napisać jest to, że jadąc na takie wydarzenie jest wielką okazją porozmawiać z wieloma ludźmi.

Poznać nowych oraz utrwalić obecne. Każdy dzisiaj korzysta z Facebooka i posiada wielu znajomych.

Dzięki takim spotkaniom można porozmawiać osobiście i nawiązać głębsze relacje.

A kilka dni oraz luźna forma w szczególności wieczorem przy piwku oraz ognisku bardzo temu sprzyja.

Tym bardziej, że obecnie w dobie social mediów ludzie odchodzą od normalnych kontaktów międzyludzkich.

Żyjemy coraz szybciej i bardziej online. A pieczenie kiełbasek przy ognisku daje doświadczenie unikatowe. Ile obecnie osób jeszcze pamięta jak to jest z pieczeniem kiełbasek przy ognisku?

UWAGA: Jest już najnowszy iPhone 11 64GB w abonamencie z 50 GB Data od EE KLIKNIJ TUTAJ i dowiedz się więcej

Wartość jakiej nie widać na początku

Tutaj warto wspomnieć, że na takie wydarzenie przyjeżdżają inwestorzy, przedsiębiorcy, prawnicy, brokerzy, księgowi i inni specjaliści.

Dzięki temu masz przez kilka dni dostęp do specjalistów w jednym miejscu. Możesz spokojnie ze wszystkimi pogadać i wypytać o szczegóły.

Dobrym przykładem tego jest akcja zorganizowana przez sympatyczne kobietki zajmujące się Home staging.

 

 

Dziewczyny postanowiły nagrać wspólne wideo i rzucić na Facebooka. Mimo, że ze sobą konkurują to postanowiły wspólnie nagrać wideo pokazujące czym jest Home staging oraz do czego służy.

Długo nie zastawiając się udało mi się  zrobić wspólne zdjęcie ze wszystkimi specjalistami na InvestCampUK. Jak przystało na osobę bardzo cichą Marysia pomagała mi ocieplić moją osobę.

Bloger oraz specjalistki od home staging

O my to się chyba znamy

Już od jakiegoś czasu współpracuję z firmą prawniczą z Manchesteru i dzięki takim spotkaniom jak InvestCampUK człowiek może w końcu spotkać się osobiście. Najczęściej widzimy tylko e-mail, numer telefonu, liczby i cyferki. Ale trudno dostrzec człowieka. Dlatego spotkania osobiste nadal będą cennym doświadczeniem w relacjach.

Nie mam jak prawnika na InvestCampUK

W czasie różnych spotkań „roboczych” i konsultacji telefonicznych nie jesteś w stanie zbudować większych relacji z kontrahentem czy partnerem biznesowym.

A będąc na konferencji biznesowej przez kilka dni masz właśnie taką możliwość.

Dlaczego? Ponieważ spotkania czysto biznesowe są po prostu nudne, bez emocji i nie są w stanie zbudować trwałych relacji.

Przyjdzie konkurencja z lepszą lub tańszą ofertą. I wiadomo co będzie dalej. Na spotkaniach typu InvestCampUK masz możliwość „ubarwić” relację. Nigdy nie wiesz co los przyniesie.

Czasami bywa zabawnie. Tutaj mogę nawiązać do historia z rozbitym błotnikiem.

czas zacząć kolejny wykład na InvestCampUK

A co z miejscem

Warto dodać, że wydarzenie odbyło się w urokliwej szkole. Wręcz możesz czuć się jakbyś przeniósł się do szkoły  Harrego Pottera. Do tego malownicze okolice i całkowite odcięcie od świata.

Szkoła jest poza miastem. To jest dobre, ponieważ ludzie nie rozchodzą się po okolicznych barach czy restauracjach tylko cały czas znajdują się w ośrodku.

Wiele atrakcji dla dzieci

Ponieważ na InvestCampUK zawsze wybieram się z rodziną to dla mnie osobiście ważne jest, co będzie porabiać córka. Więc tutaj mogę pochwalić organizatorów, że sprostali wymaganiom i to co dzieciaki kochają to dmuchane zamki. Nie wspominając o krytym basenie czy pomieszczeniu przeznaczonym na zabawy.

coroczne spotkanie inwestorów w UK

Więc jak widzisz na zdjęciu poniżej na InvestCampUK pojawiają się poważni ludzie.

W końcu warto mieć dobre poczucie humoru.

Poważni inwestorzy

Oczywiście wydarzenie miało swoje wyjątkowe chwile. Jedną z nich były zaręczyny przed całą publicznością. Bardzo widowiskowe, ale czy to dobry pomysł. Jestem ciekaw jak ty uważasz? Romantyk ze mnie słaby.

Również takie spotkania, gdzie przez kilka dni inwestorzy i przedsiębiorcy tak mocno zapracowani mogą w końcu spędzić więcej chwil ze sobą. To na pewno zbliża. Chyba spotkałem najbardziej zakochaną parę na InvestCampUK.

Ja już nawet nie pamiętam, jak to jest jeść z jednego talerza.

romantyczna para

Co by tutaj jeszcze znaleźć

Cały czas starałem się podpatrzeć wszędzie co i jak. Tym razem nie interesowało mnie jak na ostatnim InvestCampUK wiedza.

Starałem się po prostu miło spędzić czas. Odnośnie inwestowania dość sporo już wiem, a nie zakładam w najbliższym czasie większych posunięć.

Więc potraktowałem wyjazd bardziej rekreacyjnie. Oraz przede wszystkim do nawiązania nowych znajomości i utrwalenia obecnych. W końcu szkolenia z networkingu dają jakieś podstawy.

Ciemna strona networkingu

Warto w wolnej chwili zastanowić się jak to jest z tymi „relacjami” zdobytymi podczas różnych wydarzeń.  I zadać jedno pytanie.

Czy ludzie chcą z tobą rozmawiać, bo jesteś sympatyczną osobą, czy ze względu na twoją pozycję czy z innego powodu.

Oczywiście jak ktoś robi networking z głową to może spać spokojnie i nawiązane relacje mają wartość. Ale na pewno nie dotyczy to wszystkich.

Jeśli chcesz założyć biznes w UK i księgowość w UK cię przeraża, to koniecznie zapoznaj się z kursem online dla samozatrudnionych w UK

Proszę o podzielenie się artykułem na swoim Facebooku. Wiedzą warto się dzielić

Co jeszcze ciekawego na wydarzeniu

Ponieważ impreza zaczęła się w czwartek i trwała aż do niedzieli, to każdego wieczora odbywał się grill i ognisko. Również  ośrodek przeżył najazd 10 wikingów, którzy rozbili się niedaleko dmuchanych materaców i tam mieli swoją bazę. Można było poczuć klimaty z tamtych czasów. Upiec kiełbaskę z wikingami oraz jeśli ktoś miał odwagę wyzwać do walki.

Tak zgadza się, był pokaz walki wikingów na prawdziwe miecze.

ognisko z wikingami

Atmosfera na InvestCampUK

Warto wspomnieć, że takie wydarzenia mają swoją specyficzną atmosferę. Ludzie są skłonni do poznawania innych, każdy jest otwarty na nowe znajomości i nie ma znaczenia czy inwestujesz dopiero w zakup książki czy w hotele. Każdy jest tam równy. Nie widać, aby ktoś się jakoś obnosił czy pokazywał, że jest wielkim przedsiębiorcą czy inwestorem.

Dzięki temu można nawiązać fajne relacje i poznać punkt widzenia innych ludzie. Każdy posiada inne doświadczenie, jest w innymi wieku, w innym środowisku.

Miło wspominam rozmowy z nowo poznanymi ludźmi. Dzięki temu człowiek poszerza własne horyzonty i potrafi lepiej rozumieć otaczający nasz świat.

Oskar Muturi i bloger

Również poznałem wielu czytelników bloga. Fajnie wiedzieć, że ktoś mnie czyta nawet od czasu do czasu. Z mojej strony widzę tylko cyferki, ale nie ludzi. Więc na pewno fajnie jest usłyszeć, że moje artykuły pomogły komuś.

uczestnicy InvestCampUK

Oczywiście na InvestCampUK odbywają się wykłady profesjonalistów odnośnie takich tematów jak inwestowania w Polsce oraz w UK, podatków, prawa zarządzania firmą czy zdrowego odżywiania. Ale to co istotne odbywa się poza wykładami.

Będąc na takiej imprezie, gdzie przewodnim tematem są pieniądze warto pamiętać to, co ważne.

Być może pewnego dnia człowiek rozwinie biznes, nawet może posiadać setki milionów na koncie, ale liczą się tylko wspomnienia a nie zawartość konta.

takie tam rozmowy o inwestowaniu

Oczywiście warto kroczyć przez życie z pełnym kontem a nie pustym, wówczas człowiek może realizować własne marzenia. Bieda raczej w tym nie pomaga.

Bo biznes to przede wszystkim ludzie

Ale patrząc na dzieci, jak potrafią się cieszyć z najmniejszej rzeczy, z jakiejkolwiek aktywności i przede wszystkim z obecności rodziców. Więc warto pamiętać o tym, co tak naprawdę jest najważniejsze w życiu. Bo jak człowiek już wejdzie w te trybiki potrafi się zapomnieć.

 

Poniżej fotka z organizatorami Dariuszem oraz Tatianą Malacha. Michał Słodczyk jako współorganizator załapał się na focie powyżej jako bohater drugiego planu.

Radek i organizatorzy InvestCampUK

Dla zobrazowania podam, że poszło 1100 kiełbas, 200 rolek papieru toaletowego, 123 bochenków chleba, 120kg ciast.

Więc impreza była udana. Ciekawe czy wybierzesz się za rok?

Napisz w komentarzach co myślisz o takich imprezach. Za rok będzie w nowym miejscu. W obiekcie w którym znajduje się 150 pokoi. InvestCampUK od 2020 wchodzi na wyższy poziom.

Jeśli chcesz być na bieżąco to polecam zapisać się do listy mailingowej lub powiadomień na Messengera.